Jeep Cherokee 1991 benzyna+gaz
Aktualne: 22.08.2008    Cena: 10 000 PLN    Kontakt: 0602385897    Samochód znajduje się Piasecznie k. Warszawy


Rok produkcji 1991
Przebieg [w km] 137000
Pojemność silnika [w cm3] 3956
Moc silnika [w KM] 172
Skrzynia biegów Automatyczna
Rodzaj paliwa Benzyna + LPG

Wyposażenie 4WD,
Alufelgi,
Centralny zamek,
Elektryczne lusterka,
Elektryczne szyby,
Hak,
Klimatyzacja,
Lakier metallic,
Skórzana tapicerka,
Tempomat,
Wspomaganie kierownicy,
Wyciągarka,
Zapasowe identyczne koło
Informacje dodatkowe Zarejestrowany w Polsce
Ubezpieczenie do: 20.03.2009
Przegląd do: 07.01.2009

Stan:

Na poprzednim przeglądzie u Dareckiego (kto nie zna niech zajrzy tu:http://www.jeep.org.pl/forum/viewtopic.php?t=84) wymienione:
- olej silnikowy
- filtr oleju
- filtr powietrza
- olej przekładniowy skrzyni + filtr, reduktor + mosty
- uszczelniacz, gumki drązka
- stabilizator przód

Na koniec zeszłego sezonu czyli jakiś 1000km temu:
- płyn hamulcowy
- klocki hamulcowe, szczęki, bębny
- tłumik
- tłumik track bar, cylinderek, krzyżak wału tył, końcówka drążka kierowniczego

Poza tym w tak zwanym międzyczasie, zrobiono w nim podłogę, oczyszczono i zabezpieczono całość. Co wymagało tego, wycięto i wspawano nowe. Od wewnątrz zostało to następnie po malowaniu zalaminowane(?), od spodu zabezpieczona także jakimś środkiem.

Wymieniłem pompe wody na nową ponieważ jeepek nagrzewał się podejrzanie szybko.
Podczas wyprawy w knieje straciłem przednią rejestracje :( Uaktualnienie:
Wymienione świece + przewody
Nowe tablice, tym razem z gwiazdkami ;)

A teraz to czego nikt Ci nie powie, czyli lista rzeczy do zrobienia:(
- progi, wizualnie nie wyglądają źle. Ale nie oszukujmy się, Jeepkowi jak każdemu innemu w tym wieku należy się ich wymiana. Jeśli ktoś jest z okolicy Warszawy to dam namiar gdzie.
- lakier, w kilku miejscach lakierowi się dostało i widać że trzeba było by to zabezpieczyć. Nazwę i tym lakieru znam, serwis hondy( bo to ich dzieło) każdy sobie znajdzie sam :)
- wspomaganie kierownicy, mimo iż działa sprawnie to na niskich obrotach na gazie trzeba jednak złapać kierownicę całą ręką.
- właśnie, jeśli masz zamiar jeździć na gazie to polecam regulację. Ostatnia była 2 lata temu i mimo iż działa bez zarzutu to po podłączeniu diagnostyki pokazuje że nie spala całego gazu.
- tempomat, jak mniemam bezpieczniki trzeba by wymienić, ale jest ich troszkę za dużo jak na zabawę na chybił trafił.
- oponki mają półtora roku, są terenowe i raczej głośne. Jeśli nie masz zamiaru zjeżdzać z asfaltu zmień je. Będzie ciszej.

No i coś ode mnie o samochodzie, Jeepek miły i bez problemowy chodź na pewno będzie wdzięczny jak go ktoś dopieści. Wspaniale sprawował się jako samochód weekendowy i do pracy. Na wyprawy na mazury, samochód jak znalazł dla rodzinki 2+1. Na upartego można 2+2, ale zapomnijcie o psie. Proszę pamiętać o tym, że kanapa na tyle to trochę inna bajka niż w samochodach europejskich. Jest robiona na rozmiar dziecięcy i dorosłemu będzie na niej po prostu niewygodnie. Za to po złożeniu chowa się w podłogę i jest na tyle duuużo miejsca ;)Co zaś tyczy się pracy, jako że jeżdżę codziennie po placach budowy i polach to samochód sprawdzał się w niej idealnie. Zawsze było miło jak inwestorzy musieli zostawiać swoje cud miód pseudo terenowe bmw na drodze, a Jeepek podjeżdzał tam gdzie tylko koparki gąsienicowe się zapuszczały :D